MALICKI w OŻAROWIE

                 Do Ożarowa Mazowieckiego (pow. warszawski zachodni) zjechała niecodzienna Filharmonia Dowcipu. Waldemar Malicki stworzył niepowtarzalny zespół. Pod batutą Benedykta Chmielarza 19 muzyków potrafi zabrzmieć unisono jak orkiestra symfoniczna, to znów sweengować jak big band. Do tego dwie sopranistki, tenor i baryton. Nie było by koncertu bez króla instrumentów: fortepianu. Przy klawiszach zasiada sam mistrz: Waldemar Malicki.

IMG_2342IMG_2077

                Show trwał 2 godziny 20 minut. Nie widziałam by moja mała Kasia się wierciła. Dorosła publiczność słuchała urzeczona. Sala Hotelu Mazurkas wypełniona wspaniałą publicznością. Ludzie przyszli szykownie ubrani, znacznie staranniej niż warszawska widownia. Może przez monumentalne wnętrza, albo też z racji sławy Filharmonii, a może po prostu przez szacunek dla sztuki, artystów i samych siebie.

IMG_2293IMG_2231IMG_2659

                 Gości powitał burmistrz Ożarowa Paweł Kanclerz wspólnie z przewodniczącym Rady Miejskiej Andrzejem Cichalem oraz starosta Jan Żychliński. Wicestarosta Paweł Białecki zadbał, by widowni i artystom niczego nie brakowało.

IMG_2901IMG_2444

             Repertuar to soczysty koktajl muzyczny. Walce, arie operowe, utwory fortepianowe i współczesna rozrywka. Mieszanka stylów, epok, tempa, dynamiki. „Sonata księżycowa” Ludwika van Beethovena przechodzi w popowe Coco Jambo, włączają się raperzy…

IMG_2329IMG_2173

                Wielkie widowisko sceniczne. Doskonała akustyka sali i rozbudowany nowoczesny system oświetleniowy dopełniał muzykę jasnością, mrocznymi cieniami. To grało. Jeśli w waszej okolicy pojawi się Filharmonia Dowcipu, nie przegapcie okazji do dobrej zabawy.

IMG_2108 - K9x13IMG_2485 przerzucone







VAN GOGH ŚWIATŁO i DŹWIĘK

Światową wystawę prezentującą malarstwo Vincenta Van Gogha możemy obejrzeć w Warszawie. Nie zobaczymy na niej ani jednego płótna mistrza. To widowisko światło i dźwięk. Prawda czy wyzwanie? Intrygujące wyzwanie ekspozycyjne dla instytucji kultury na Mazowszu.

WP_20160108_15_36_21_Pro - K13x18 jasne

              Zadymka, biało dokoła. Płatki śniegu kleją się do rzęs, oblepiają usta. Mróz lekko podszczypuje nakłaniając do marszobiegu. Dobiegłyśmy z Kasią do wejścia. W namiocie ciemno. Z głębi sączy się muzyka. O dziwo ciepło. Zrzucamy kaptury. Inny świat, od razu wciąga magia, aura niezwykłego spotkania ze sztuką. Owszem wiszą tablice z notą biograficzną, omówieniem etapów twórczości. Nawet sklecono wnętrze izdebki, oddanej na znanym płótnie. Ale to tylko elementy korytarza wprowadzającego. Bo istotą jest tajemna jaskinia sztuki. Ciemna grota w której zamiast nietoperzy i stalaktytów wyfruwają, spływają spod kopuły wielkie slajdy dzieł Van Gogha. Migają przez chwilę by przepoczwarzyć się w inny obraz. Pejzaże, architektura, autoportrety – wszystkie one atakują widza z wielu stron. Nierzadko powielone dla wzmocnienia efektu. Podbite rażąco realistyczną fotografią kwiatów, czy szyn kolejowych. Doskonale dobrana muzyka z różnych epok podnosi walor ekspresji, dynamikę obrazów, to znów przedłuża sielskie krajobrazy.

566887dec7896_o0031

               Można usiąść. Tu i ówdzie rozrzucone są pufy, ławy, nawet kanapa. Przemieszczając się widzimy przezrocza z różnej perspektywy. Podzielono je na sekwencje, zapowiadane okresem twórczym artysty, np. lato w Arles 1888. Dodatkowo kto chce, doczyta fragmenty listów, sentencje autora, uwagi o sztuce i zwierzenia filozoficzne. Całość widowiska wywiera ogromne wrażenie. Jakbyśmy się zanurzyli w kadzi wielkiej sztuki, gdzie ochra miesza się z malachitem, a złoto walczy o prym z cynobrem. Informacje biograficzne podawane są subtelnie, ledwo podszeptując, że wtenczas artysta był szczęśliwy, leżał w szpitalu dla obłąkanych, nadciągała śmierć. Malutko, a wystarczy. Bo tu rządzi kolor i muzyka. Czy to ma sens?

9cda6329-319a-40f9-ae37-562b8340a7f9

              Van Gogh stosował różne techniki. Świadomie. Jeśli wybierał olej na płótnie, to w przemyślany sposób. Tak samo jak format: tworzył miniatury, średnie obrazy, wymiar zawsze był konsekwentną decyzją artystyczną. Przez 9 lat, bo tak krótko był czynny jako malarz, stworzył 870 olei. Średnio dwa w tygodniu. Do tego sporządził blisko tysiąc rysunków. Niezwykle często pracował techniką akwareli.

eoPHH450032

             Na tradycyjnej wystawie wszystko to byśmy poznali. Przemyślaną i konsekwentną kreację mistrza. Wybór formy i formatu. Prezentowane w namiocie widowisko siłą rzeczy zatraca tę warstwę poznawczą. Poznajemy fascynację kolorem, spychającą na dalszy plan kreskę. Widzimy okresy, gdy Holendra ciągnęła żółć i brązy, to znów błękit i granat. Jak z czasem ekspresjonizm bierze górę nad relacjonowaniem, stając się dominantą i znakiem rozpoznawczym malarza. I słoneczniki, otacza nas żywe morze słoneczników.

dscf2109

             Ta forma prezentacji dorobku jest z natury wybiórcza. Jednak która klasyczna ekspozycja nie nosi znamion selekcji? Wydaje się, że to czego nie dowiemy się z wystawy, chętnie doczytamy, podpatrzymy w albumach. Bo tak mocne zderzenie z misterium sztuki, jaki serwuje pokaz w namiocie wciąga widza. Przemienia.

0033vangogh

              Ciekawa jestem, czy instytucje kultury na Mazowszu pójdą tym nowatorskim tropem ekspozycyjnym. Bo Chełmoński dałby panoramę sielską i anielską polskiej wsi. Gdyby wziąć Witkacego – wyjdzie nam nieomal gabinet grozy z lunaparku. Ciekawe, kto się pierwszy odważy: muzea czy domy kultury?

czahavangogh2

              Wystawa mieści się w białym namiocie na błoniach Stadionu Narodowego. Jest czynna do 14 lutego w godz. 10.00-20.00, w piątki i soboty godzinę dłużej. Martwi mnie wysoka cena biletów. Wstęp 50 zł, studenci i emeryci 40 zł, uczniowie i niepełnosprawni 30 zł. W weekendy wszystkie bilety o 10 zł droższe.

pic05rendition=original







PRZEŁAMMY SIĘ z KAŻDYM DRUHEM

 IMG_1596

                 Dla wielu strażaków w tym roku nie było świąt. Inni spędzali wieczerzę wigilijną przy rodzinnym stole, zerkając dyskretnie na komórkę, czy nie nachodzi sms wzywający do remizy. To tłumaczy ekscentryczny termin opłatka, który zgromadził elitę ruchu strażackiego w kaplicy katedry św. Floriana.

 IMG_1496IMG_1782 - K13x18

                  Prosiłam, by każdy z kolegów komendantów, prezesów, wziął jeden opłatek na drogę i w wiejskiej remizie podzielił się w imieniu nas wszystkich z druhami, których nie mogła pomieścić ta kaplica. Na druhach w terenie, na ich gotowości do poświęceń, opiera się skuteczność OSP.

IMG_1750IMG_1709IMG_1798IMG_1673

                 Przybył nadbrygadier Gustaw Mikołajczyk, zastępca komendanta głównego PSP, Zbigniew Kaliszyk, członek Zarządu Głównego OSP RP, Józef Galica, komendant mazowiecki PSP. Świat akademicki reprezentowali st. bryg. Stanisław Sulęta, prorektor Szkoły Głównej Służby Pożarniczej i prof. Zbigniew Karczmarczyk, prorektor Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Stawili się przedstawiciele straży granicznej, policji, wojska, służby więziennej.

IMG_1627 IMG_1661

                 Artystyczną odpowiedzią na tak przemieszaną brać mundurową był śmiały skład wykonawców koncertu. Scenariusz, prowadzenie i ryzyko fiaska wziął na siebie dh Ryszard Nowaczewski. Skoro OSP i PSP potrafią współdziałać w akcjach gaśniczych, przeniósł ten model na estradę. Śpiewaków chóru akademickiego, Zespołu Szkół Muzycznych w Siedlcach i chóru katedralnego zbił w jedną drużynę. Przy batucie płynnie zmieniali się maestro Michał Hołownia i ks. prof. Michał Szulik. I popłynął pod powałę śpiew od europejskiej „Stille Nacht” Franza Grubera po chłopskie „W żłobie leży”. Znakomita akustyka sali niosła muzykę zwielokrotniając jej efekt. Chór złożony z trzech zespołów śpiewał czysto i był zadziwiająco zgrany. Wystarczyły dwie próby i… gotowość podjęcia ryzyka na sygnał – jak w remizie. Apogeum osiągnął w pieśni hymnicznej z XIV w. skomponowanej specjalnie na Boże Narodzenie, a zaśpiewanej po łacinie. Majestat, imperium, cywilizacja – wszystko co uniwersalne, ponadczasowe i będące esencją kultury niosło się w tym śpiewie. Epifania siedlecka w Warszawie, jakbyśmy siedzieli w filharmonii, skwitował abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

IMG_1762 IMG_1767 - K13x18

– Pasterze pod Betlejem widząc łunę nad miasteczkiem myśleli, że to pożar! A to było boże światło, które penetruje nasze ludzkie ciemności wtedy i teraz – rozświetlał się ekscelencja Hoser. – Strażacy wiedzą, że potrzebne jest źródło światła, gdy prowadzą akcję ratunkową. Niech każdy z nas będzie takim światłem wspomagającym, ratującym potrzebujących. Straż zawodowa i ochotnicza stanowi niezwykły dorobek i jest skarbem narodowym – ocenił arcybiskup.

IMG_1603 IMG_1840 - K9x13IMG_1389

               Między zebranych pomknęły kosze pełne białych kruchych płatków, przy dźwiękach „Triumfów Króla Niebieskiego” wykonanych z przytupem, jak na poloneza przystało. Dziarsko trzaskały opłatki w dłoniach Mariusza Zabrockiego, komendanta PSP w Otwocku, Marii Wróblewskiej z Zarządu Powiatowego OSP w Gostyninie, burmistrza Tłuszcza Pawła Bednarczyka, delegacji z powiatów mińskiego, grodziskiego, wołomińskiego, wielu innych. Rezonujący wieczór.

IMG_1449IMG_1815 - K9x13IMG_1532







Kolędowanie w Strachówce

IMG_0162 - K13x18SONY DSCSONY DSC

              W kościele w Strachówce odbył się kolejny już Przegląd Kolęd i Pastorałek. Wydarzenie przyciągnęło 15 zespołów i grup artystycznych z trzech powiatów.

SONY DSCSONY DSC

            Po mszy wysłuchaliśmy koncertu kolędowego w nawie kościoła. Potem przeszliśmy do świetlicy wiejskiej, gdzie już wszyscy kolędowaliśmy. Wszak w kolędowaniu nie chodzi o artyzm, a o integrację wokół muzyki i tego co Bogu miłe. To wspaniały przykład zgodnej współpracy na polu kultury organizacji społecznych, Kół Gospodyń Wiejskich, samorządu wojewódzkiego, powiatowego, gminnego oraz duchowieństwa. Razem i w zgodzie.

czł. Stowarzyszenia Przyj. Strach.składają śpiewająco noworoczneżyczenia - K10x15 DSC00147

            Jestem na przeglądach od pierwszej edycji i widzę jak wydarzenie rozwija się z roku na rok. To ogromna zasługa Stowarzyszenia Przyjaciół Strachówki, kierowanego przez Krystynę Ołdak. Wielotygodniowe przygotowania, wielu osób. Inicjatywę wspiera wójt Strachówki Piotr Orzechowski, starosta wołomiński Kazimierz Rakowski oraz Samorząd Województwa Mazowieckiego, który przyszło mi reprezentować.

SONY DSCSONY DSC

            Przybyli zainteresowani wydarzeniem, no i by zagrzewać brawami zespoły ze swojej ziemi wójt Jadowa Dariusz Kokoszka, wójt Klembowa Rafał Mathiak, lokalny działacz PSL i członek stowarzyszenia Władysław Krysik. A było kogo nagradzać oklaskami. Grupy w pełnym przekroju wiekowym. Zgoda międzypokoleniowa, integracja poprzez kulturę. No i gdzie jak nie w Strachówce usłyszymy wszystkie zwrotki „Lulajże Jezuniu”? Jasne, popularna kolęda, wszyscy znamy… dwie zwrotki? Wreszcie usłyszałam całość. Gratuluję organizatorom i życzę wytrwałości. Do zobaczenia za rok!

SONY DSCstrachowka plakatSONY DSC

Oto lista tegorocznych uczestników Przeglądu:

Równianki, KGW Równe, gmina Strachówka, pow. wołomiński

Sulejowianki, Stowarzyszenie Miłośników Sulejowa, gmina Jadów, pow. wołomiński

Świtanki, KGW Przedświt, gmina Wąsewo, pow. ostrowski

Kalinki, KGW Miąse, gmina Tłuszcz, pow. wołomiński

Norwidzianki, KGW  Głuchy, gmina Zabrodzie, pow. wyszkowski

SONY DSCSONY DSC

Wolanki, KGW Wola Ręczajska, gmina Poświętne, pow. wołomiński

Roszczepianki, KGW Roszczep, gmina Klembów, pow. wołomiński

Chruścielanki, KGW Chruściele, gmina Dąbrówka, pow. wołomiński

Laskowianki, KGW Laskowizna, gmina Poświętne, pow. wołomiński

Chajęcianki, KGW Chajęty, gmina Dąbrówka, pow. wołomiński

uhonorowanie zespołów za występy DSC06430 - K10x15

KGW Jadwisin, gmina Strachówka, pow. wołomiński

Dąbrowianki, KGW Dąbrówka, gmina Dąbrówka, pow. wołomiński

Sława, KGW Zabrodzie, gmina Zabrodzie, pow. wyszkowski

Jesienne Róże, Klub Seniora Uśmiech Jesieni Tłuszcz, gmina Tłuszcz, pow. wołomiński

KGW Strachówka, gmina Strachówka, pow. wołomiński

wspólnotowe kolędowanie w świetlicywiejskiej DSC00117 - K10x15







Szanuj, jesteś szanowany

               Renata Wołkiewicz z Polski przypomina rosyjskiej publiczności szlagier Maryli. Polina Gagarina, światowa gwiazda, której kapryśne jury wręczyło srebro, zamiast zasłużonego złota na konkursie Eurowizji we Wiedniu 2015, wyskakuje z fotela zachwycona. Jak powiedział mi producent telewizyjny, śledzący na żywo zmagania Eurowizji: Polina to było objawianie. Powiew świeżości. Widziałem ją na estradzie, mieszkaliśmy pod jednym dachem we wiedeńskim Hollydeyu. Rewelacja.

                 Inny gigant rosyjskojęzycznej sceny obecny w jury – Gruzin i światowiec Grigorij Leps – lekko sceptyczny. Prawdziwy facet, patrzy na wdzięk sceniczny, głos nie che mu wystarczać. Jednak uznaje wykonawczynię. Bo piosenkę ewidentnie pamięta.

                   Rosjanie Marylę Rodowicz znają, na niej się wychowali. Szanują polską kulturę. A my rosyjską? Ałła Pugaczowa wciąż ma nowe wykonania, występuje na estradzie. Dla jej rodaków Maryla to kultowa piosenkarka, zawsze zapraszana. Legenda, także ich legenda. Klasyk za życia. Nagranie z koncertu w 2007:

                 To żyje, pulsuje. Podrzucam słabsze wykonania Julii Sawiczewoj (2015) oraz Iriny Wasilienko (2014). Nic to, pokazują uznanie dla polskiej kultury, szacunek i to, że Wschód zachował z paryskim rozmachem, pojęcie chyba przedwcześnie zapomniane nad Wisłą – otwartość na inną kulturę. Przed nami Julia Sawicziewa (2015):

                   Jeszcze jedna piosenkarka, która nie pamięta Maryli ze studniówki. Mogłaby być jej córką. A ceni. Śpiewa Irina Wasilienko (2014). Po polsku, ze znanym z niedopłaconej dniówki zaśpiewem robotnic rolnych naszych pól:







Koncert Bożonarodzeniowy

                Pogodnych, wielopokoleniowych, ukorzenionych w naszej chłopskiej kulturze. W zgodzie i wzajemnym wybaczeniu przy dźwiękach Koncertu Bożonarodzeniowego w wykonaniu Ludowego Zespołu Artystycznego Ciechanów. Zespół jest zrzeszony w CIOFF, prestiżowej Międzynarodowej Radzie Stowarzyszeń Folklorystycznych.







Słowo mówione, słowo pisane

w masce

             Jak opisywać rzeczywistość: żywą, nieraz zaplątaną i nawracającą relacją słowną, czy wycyzelowanymi zdaniami, składanymi zgodnie z regułami literatury? No właśnie. Żyjemy w czasach triumfalnego powrotu słowa mówionego. Jak za Homera, za Wernyhory. Nawet Marcin Świetlicki mocniej skłania się do kolejnych estradowych tyrad „Świetlików”, niż wydania nowego tomiku poezji. Antonio Muńoz Molina powieścią „Carlota Fainberg” zabiera głos w sprawie.

Beauty close up or Asian woman smokingnieve

            Fabuła ledwo zarysowana: burza śnieżna zatrzymuje na lotnisku dwóch podróżnych. Obaj mają swoje Buenos Aires. Wykładowca akademicki nabożnie stąpa tam po śladach Borgesa, jedzie do hermetycznej enklawy językoznawców. Abengoa, odpowiedzialny za wykup i restrukturyzację starych hoteli, zna to miasto z innej strony. Jowialny, pełen temperamentu, przypomina nieco Sancho Panzę, ale to nie jest proste powielenie dychotomii uwiecznionej przez Cervantesa. Bo poza słowotokiem prostaczka, poza nudnym systematyzowaniem, upychaniem w szufladkach kredensu literaturoznawstwa przez profesora, obu im coś umyka. Zresztą to właśnie, na czym zależy im najbardziej. Tajemnicza kobieta. Tytułowa Carlota.

  el-glamour-del-sombrero-L-FGleUz2014011116200499813el-glamour-del-sombrero-R-dJAVwA

            Jest jeszcze, a może przede wszystkim – poezja, magia i czar – niewidoczne dla żadnego z nich. Trzeci nieomal metafizyczny sposób narracji. Zatem słowo mówione, czy słowo pisane? Chyba jednak palpitujące, magnetyzujące, przekazywane telepatycznie, pulsem krwi. Marcin Świetlicki ten sam temat ujmuje W TENŻE SPOSÓB.

mala kapelusz okładka  carlota maquillaje

Antonio Muńoz Molina, „Carlota Fainberg”, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2004

zorra - K10x15







Chętnik dla młodych to nie siara

IMG_0031IMG_0191 - K9x13 jasne

                   Rok Adama Chętnika, wielkiego etnografa i piewcy kultury wsi, zakończyła wigilia kurpiowska w murach Centralnej Biblioteki Rolniczej. Nie mogąc doczekać pierwszej gwiazdki, dzieci i młodzież w kurpiowskich strojach kolędą rozśpiewały ulice Warszawy, budząc radosne zdumienie i sympatię przechodniów. A jak zapatrują się na to muzykowanie koledzy ze szkolnej ławy? Ci realizujący się w pełni na fejsiku?

 IMG_9974IMG_9970 - K13x18

– Rówieśnicy traktują mnie normalnie, u nas każdy to lubi. Wyjeżdżamy ze 2-3 razy w roku – uspokoił mnie Hubert Cichy z Brzozowego Kąta, tańczący w „Carniakach”.

– Chwalą nas. To nie siara, to najlepsze co może być. Inni też by chcieli, ale nie mają tyle czasu, my nie da się ukryć, mniej pomagamy rodzicom – dodaje Radek Ropiak z wziętej pod obcas za okupacji, acz nie rozdeptanej wsi Bandysie.

                 Chętnik był twórcą muzeum do dziś zachowującego kulturę kurpiowską. Rok się udał. Myślę, że jest to zaczyn do dalszych działań, które będą owocowały w przyszłości. Kiedy zgłaszałam uchwałę Sejmiku Województwa o obchodach Roku Chętnika, nie przypuszczałam, że aż tak się uda. To w ogromnej mierze zasługa czworga osób, które z tej okazji miałam zaszczyt udekorować Medalem Pamiątkowym „Pro Masovia”. Są nimi:

  IMG_9963 - K20x25IMG_9994  20x 25 123

Danuta Chętnik – sekretarz Komitetu Organizacyjnego Obchodów 130. rocznicy urodzin Adama Chętnika

                 Żona wnuka etnografa; sekretarz komitetu, czyli osoba od ciężkiej pracy organizacyjnej. Bez niej, wielkiego „spinacza” inicjatywy, nie byłoby tego wszystkiego, co mogliśmy zaoferować mieszkańcom.

  IMG_0123 - jasnoIMG_0149 jasneIMG_9940 - K13x18

Anna Przygoda-Majewska – dyrektorka Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce

                 Poprowadziła piękny konkurs wiedzy wśród uczniów. W jej szkole prężnie działa koło PTTK. Uczestniczyło w XVI zlocie PTTK, nad którym patronat objął marszałek Adam Struzik. W szkole czynnie działała grupa wolontariatu. 2 lata temu oczarowała mnie inicjatywa: sadzili cebulki żonkili, by gdy urosną sprzedać je, a dochód przekazać na hospicjum.

 IMG_0092 - jasneIMG_0009 - K9x13 jasne

Bogdan Glinka – burmistrz Myszyńca

                    Piastuje ten urząd czwartą kadencję. Szykowana ustawa o kadencyjności samorządowców chyba jest mocno nieprzemyślana. Mieszkańcy, darzący go tak wielkim zaufaniem, zostaliby pozbawieni możliwości głosowania na swego reprezentanta? To realne odebranie im praw obywatelskich… No i kto poprowadzi z takim rozmachem Miodobranie Kurpiowskie, jak to burmistrz czyni od lat? Od 2011 wzbogacone o poprzedzającą je w sobotę Miodobraniową Nocą Kabaretową.

  IMG_0145 - K13x 18 jasneIMG_0154

Witold Kuczyński – dyrektor Zespołu Szkół w Czarni

               Wcześniej z powodzeniem dyrektor gimnazjum. Lokalna społeczność wyasygnowała na budowę gimnazjum przeszło milion złotych. Kolejne 100 tysięcy na wyposażenie. W przyszłym roku gimnazjum świętować będzie swoje dziesięciolecie. O ile czynniki nieodpowiedzialne odstąpią od pomysłu niszczenia gimnazjów. Bo co wtedy? Chyba przyjdzie pisać do Ministerstwa Edukacji o zwrot miliona złotych… Dyrektor od lat prowadzi Zespół Folklorystyczny „Carniacy”. Złożyłam gorące gratulacje z okazji przypadającego właśnie 80-lecia zespołu. Skupia on 52 osoby, w tym wielu uczniów. Tradycja nie zginie!

                       Z rąk Jacka Chętnika, wnuka etnografa, otrzymałam okolicznościową wycinankę kurpiowską. Taka samą dostali dr Janusz Gmitruk oraz dyrektor CBR dr Marek Cieśliński, dumny, że jest następcą dr Ryszarda Miazka.

IMG_0112 - K3 x4 jasneIMG_0194 - K13x18 jasne

                   W części artystycznej wieczoru wystąpiły w inscenizacjach jasełkowych i kolędowały zespoły „Młode Kurpie” z SP im. A. Chętnika w Jednorożcu, Zespół Folklorystyczny „Carniacy” z Czarni oraz zespoły śpiewacze z Nowogrodu (rodzinna wieś Chętnika) i ze Zbójnej, który TAK ŚPIEWA. Wszystko bardzo młodzi ludzie, ceniący tradycję ludową swoich stron.

IMG_9937 - K9x13







Nagrody Kolberga najzdolniejszym

 DSC_5208 K9x13 - jasne

                Na Zamku Królewskim w Warszawie odbył się finał 40-tej edycji Nagrody im. Oskara Kolberga „Za zasługi dla kultury ludowej”. Z tej okazji na zamek przybyli twórcy ludowi z całego kraju, a wśród nich laureaci tegorocznej nagrody. W imieniu Samorządu Województwa Mazowieckiego, przypadł mi zaszczyt odznaczenia wybitnych twórców ludowych.

regle212376008_986786311384360_6204116734234558504_n pb

                 Organizatorami konkursu są Instytut Muzyki i Tańca oraz kierowane przez Ilonę Jaroszek Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu wraz z oddziałem – Muzeum im. O. Kolberga w Przysusze. Laureaci otrzymali Medale im. Oskara Kolberga według projektu Anny Jarnuszkiewicz oraz pamiątkowe dyplomy. Nagrody finansowe dla artystów ufundowali m. in. Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Fundacja „Cepelia”, kierowana przez Jana Włostowskiego.

12366459_986786534717671_8492004506219812982_n K13x187c5fe945_large koniakow 9x13????????????????????????????????????

             Oto pełna lista laureatów tegorocznej edycji Nagrody Kolberga. Warto ich zaprosić do Twojej gminy:

  • Aniela Krupczyńska
    Twórczyni w zakresie folkloru muzyczno-tanecznego, śpiewaczka i tancerka, popularyzatorka pieśni, gwary, obrzędów i zwyczajów górali pienińskich, od 40 lat kierowniczka Zespołu Regionalnego im. Jana Malinowskiego ze Szczawnicy.  Szczawnica, pow. nowotarski, woj. małopolskie

DSC_5361-2 jasne?????????????????????????????????????????????????????????koniakow glove581554 koniakow

  • Zuzanna Ptak
    Koronczarka, przeciwniczka nowego designu, odtwórczyni tradycyjnych motywów i kompozycji z koronki szydełkowej. Gorący spór, który rozdarł wieś Koniaków między konserwę serweciarską, a karmiącą społeczność, seksowną awangardę stringową obserwowała z wypiekami cała Polska. Oj, ostro było – poszło na szydełka. Nie obruszaj się, popatrz z czego gospodarna wieś żyje. Jak przetwarza tradycję, by była tradycją żywą, wprost wywołującą nowe życie na świat: KLIKNIJ TUTAJ
    Koniaków, Śląsk Cieszyński, pow. cieszyński, woj. śląskie

slide5regle4

  • Maria Siwiec
    Śpiewaczka i tancerka ludowa, kierowniczka Zespołu „Gołcunecki”.
    Gałki, pow. przysuski, woj. mazowieckie
  • prof. Piotr Dahlig
    Etnomuzykolog, badacz i dokumentalista muzyki ludowej, juror festiwali folklorystycznych i ekspert ds. niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
    Uniwersytet Warszawski, Warszawa

staskiewicz_144558_img_0007 bpDSC_5204 - K 9x13 jasnestaskiewicz_144504_img_0004 bp

  • Wincenty Staśkiewicz
    Wykonawca wycinanek kurpiowskich.
    Ostrołęka, Kurpie, woj. mazowieckie
  • Waleria Prochownik
    Pisarka ludowa, poetka i prozatorka, gawędziarka.
    Żywiec, Beskid Żywiecki, woj. śląskie

DSC_5317-2 K9x13 jasneokladka-PROCHOWNKregle1 9x13 pion

  • Kapela Jana Kmity z Przystałowic Małych 

Czemu Jana Kmita cisnął instrumentem by nie dotknąć go 20 lat? Wioskowy Jimi Hendrix, wściekły Curt Cobain? Tajemnicę zdradza Radiowa Dwójka: KLIKNIJ TUTAJ. Pow. przysuski, woj. mazowieckie

violin roto K20x25

  • Zespół Śpiewaczy „Dorbozianki” z Dorboz
    Wywiad z przewodniczącą zespołu: KLINKNIJ TUTAJ. Pow. biłgorajski, woj. lubelskie

full_zespol_regionalny_istebna_2_ag__7708-EH002-polish-hand-made-christmas-ornaments-koniakow-640 bpdobrozianki K13x18

  • Zespół Regionalny „Regle” im. Jana Jędrola z Poronina
    Czym jest zespół KLIKNIJ TUTAJ. Podhale,  pow. tatrzański, woj. małopolskie
  • Anna Urbaczka-Bury
    Regionalistka popularyzująca folklor cieszyński, pisarka i poetka ludowa, reżyserka teatru ludowego, solistka i kierowniczka Zespołu „Istebna”, tancerka i gawędziarka.
    Istebna, Śląsk Cieszyński, woj. śląskie

regle poronin2petanka_warsztaty2_800_600 lodz

Gawęda ludowa, znana od czasów Homera, dziś zanikająca forma kultury słowa mówionego. Posłuchaj zbójnickiej opowieści z Podhala w wykonaniu Walerii Prochownik:

Fot. Barbara Polakowska, ze zbiorów zespołów i twórców indywidualnych







Patriotyzm co dech zapiera

565d69575c7ee_o,size,1068x623,q,71,h,bf579c

               Allegro, dobrze myślisz, ten od sprzedaży przez internet, sfinansował i wypuścił zbiór opowiadań – młodzi pisarze, nowe ujęcie legendy o smoku wawelskim. Jest też film. Na ekranie Jerzy Stuhr, Robert Więckiewicz, atrakcyjna dziewczyna, nowatorskie podejście – efekt: przeszło półtora miliona odsłon w tydzień. Szał jak z „Riotką” Dody. Efekty specjalne, nie tani producent, według zaprzyjaźnionego kierownika produkcji film kosztował koło milina złotych, choć to tylko 14 minut. PISF, MKiDN, TVP, banki i ubezpieczenia nie dały złotówki. Pierwszy raz widzę tak hojny i skuteczny mecenat prywatny nad kulturą. Wyprodukowała go spółka Allegro, narodzona w Poznaniu i choć dziś należy do południowoafrykańskiego Naspers, to jednak ogon zakręcił psem. Wybór promocji marki poprzez kulturę jest budujący. Oby inni poszli w te ślady.

565d6973e1c59_p - K13x18 Ebook-LEGENDY-POLSKIEstilk7 pion - K 3x4

            Obraz emitowany jest wyłącznie w necie, dla klientów producenta. Filmowi towarzyszy ebook zawierający 6 opowiadań, napisanych przez współczesnych autorów (Elżbietę Cherezińską, Roberta Wegnera, Łukasza Orbitowskiego, Rafała Kosika, Kubę Małeckiego i Radka Raka). Blisko 200 stron ilustrowanych nowoczesną grafiką Marcina Panasiuka. Pobierz bezpłatnie ebooka KLIKAJĄC TU. Ściągnij, powiększ do 220%, przeczytasz wygodnie.

legendy-allegro-2

– Legendy Polskie są naszym sposobem na budowanie wizerunku marki Allegro w cyfrowym świecie. Długo szukaliśmy pomysłu, jak w nim zaistnieć. Uznaliśmy, że atrakcyjne treści wideo, opowiadające w nieoczywisty sposób znane legendy, połączone z literackim eksperymentem napisania ich od nowa przez młodych polskich twórców, to jest świetny pomysł – mówi Marcin Dyczak, dyrektor marketingu Allegro.

legendy-polskie-smok-baginski-allegro

– Pomysł legend zrodził się z potrzeby sprawdzenia, czy w polskim kinie jest
w ogóle możliwa masowa rozrywka spod znaku science fiction. Gatunek ten jest w tej chwili głównym filarem rozrywkowego kina światowego, a w polskim kinie praktycznie nie istnieje. Wybór polskich legend jako tematu był naturalny. O ile na świecie opowiadanie na nowo mitów, baśni i legend ma długą tradycję,
o tyle w Polsce przykłady można liczyć na palcach jednej ręki i nie dotyczą one kina – dodaje Tomasz Bagiński, reżyser filmu.

565d696900672_p565d698f318ea_pru-1-r-640,0-n-2194042fzhj 565d6985e9682_p

             Może perspektywa wejścia do Polski amerykańskiego portalu aukcyjnego Amazon, skłoniła Allegro do odtańczenia tego ludowego krakowiaka? O motyw nie dokuczam. Efekt się liczy: nowoczesna, patriotyczna superprodukcja. W przygotowaniu odcinek „Twardowsky”. A na dziś polecam „Smoka”: