1% PODATKU dla OSP

_MG_3608 a

               16,5 tys. jednostek OSP czuwa nad nami. Co trzeci wyjazd jest do ognia pożerającego dorobek całego życia. Przełamując strach wchodzą w płomienie. Wszystko co prof. Maria Janion napisała o bohaterze romantycznym, opisuje druha OSP. I druhny również. Bo jest nas 10% w przeszło pół milionowym związku. W stutysięcznych Młodzieżowych Drużynach Pożarniczych więcej.

11026322_691169124320751_4083954902939861391_oIMG_7755

                Co Ty, ja, nasze rodziny, każdy z nas może zrobić dla prawdziwych bohaterów czasu pokoju? Siedem kroków realnego wsparcia, czyli jak pożytecznie wypełnić PIT:

druhny

  1. Jako OPP wybieramy: Związek OSP RP

IMG_7790iskry

  1. W zeznaniu podatkowym wpisujemy zawsze: NR KRS 0000 116 212.

Gdzie? W rubrykę o numerze zależnym od nr  formularza:

w PIT 36 – poz. 323

w PIT 36L – poz. 94

w PIT 37 – poz. 137

w PIT 38 – poz. 57

w PIT 39 – poz. 51

IMG_7720IMG_7654IMG_768711232918_691168814320782_2896317307307222140_o

  1. Wyliczamy kwotę 1% wpisując:

Zawsze kolejna rubryka. Wnioskowaną kwotę, która nie może przekroczyć 1% rocznego podatku należnego tj. naszego zobowiązania podatkowego do urzędu skarbowego. Kwota może być mniejsza, ale nie większa. Obliczanie podatku nie jest trudne. Należy kwotę podatku należnego pomnożyć przez 0,01 albo podzielić przez 100 i zaokrąglić do pełnych dziesiątek groszy w dół.

Przykład: podatek należny wynosi 1.957 zł to 1% wyniesie 19,57 zł – wnioskowana  kwota wpisana do formularza to 19,50 zł. Gdyby kwota z 1% wyniosła 19,53 zł to przekazać należy po zaokrągleniu w dół również kwotę 19,50 zł.

IMG_144928888_prioridadDSCN0711

  1. Kolejna rubryka (w każdym z PIT-ów): wskazujemy jednostkę co nas chroni, wpisując: OSP w … (najbliższą naszej miejscowości z adresem remizy i z kodem pocztowym). To klucz, by pieniądze trafiły tam, gdzie chcemy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA11393309_691169177654079_7593095645969766812_o

5. Kolejna rubryka: Wyrażam zgodę. Na przekazanie OSP naszych danych (imię, nazwisko, adres).

11028358_691168777654119_6282185808039210122_o11406545_691169154320748_8272887277463907835_o

6. Kolejna rubryka: dodatkowe informacje. Możemy podać nasz telefon, email.

SONY DSCbozena_zelazowska_mercedes_dla_jadowa_06

7. Składamy PIT do 2 maja w urzędzie skarbowym lub wysyłamy pocztą. Gotowe!

bozena_zelazowska_nadarzyn_one_cztery_i_on_jeden_06ognichobozena_zelazowska_reczaje_ogien_i_woda_04







PSL ZA DEMOKRACJĄ

IMG_7294

            PSL mówi jednym głosem. Jesteśmy z mieszkańcami wsi, miast i miasteczek, zawsze za demokracją. Pogłoski o pęknięciach są wyssane z palca. Poniżej oświadczenia przywódców:

????????????????????????????????????MG_9211

Władysław KOSINIAK -KAMYSZ, prezes PSL:

W życiu nie widziałem większych bzdur. To dziennikarstwo na najniższym z możliwych poziomów. Odnosząc się do tych „rewelacji” informuję, że artykuł w tygodniku ABC jest jednym wielkim kłamstwem. Żadne rozmowy z PiS ani się nie toczyły, ani się nie toczą. Żaden z polityków PSL nie uczestniczy w zakulisowych rozmowach z PiS. PSL jest kategorycznie przeciwny takiemu stylowi prowadzenia polityki przez usłużne media. Artykuł i zawarte w nim kłamstwa mają na celu rozbicie klubu PSL. Dlatego dawanie wiary tego rodzaju kłamstwom nie ma najmniejszego uzasadnienia.

IMG_7239IMG_4599

Adam JARUBAS, marszałek Województwa Świętokrzyskiego z PSL:

Dla niektórych Prima Aprilis trwa w najlepsze. Jedna z gazet donosi , że porzucam pracę marszałka i przechodzę do pracy do Prezydenta Andrzeja Dudy. To jakiś kompletny ABSURD jak i to, że szeregi klubu PiS ma zasilić kilku posłów PSL. Stanowczo odradzam czytanie tej gazety. Widać, że rozbijackie praktyki SB są nadal w modzie. Gratuluję „dobrej zmianie”.

IMG_4806MG_9252







ŚMIERTELNE SCHODY

IMG_6296 - K9x13

            W Światowy Dzień Kombatanta weterani II Wojny, więźniowie obozów koncentracyjnych, młodzież szkolna, zebrali się na Pawiaku by uczcić tych, którzy odeszli. Uszanować tych co mimo wszystko przeżyli. Jeden z nich, Lucjan Miller opowiedział mi swoją historię:

IMG_6307IMG_6282IMG_6373 IMG_6292

            „Powstanie Warszawskie na Pradze spaliło na panewce. Odwet jest błyskawiczny i straszliwy. Niemcy zarządzają blokadę ulic. Zakaz wychodzenia z domu pod karą śmierci. Przeczesują kamienice. Wypędzają na trotuar. Starych zwalniają. Zdolni do noszenia broni są odprowadzani na stronę. Po chwili dochodzi palba plutonu egzekucyjnego.

IMG_6331IMG_6326IMG_6328

            Wraz z ojcem, porucznikiem AK, widzieliśmy to z okien mieszkania na parterze przy ul. Okrzei 30 (wówczas Brukowa). Tato nakazuje byśmy podwórkami przedostali się na Kępną. Potem dalej. Cały czas kryjemy się po piwnicach. 28 sierpnia 1944 pod kamienicę przy Grochowskiej zajeżdża buda. Dopadli nas. Przez obóz przejściowy w Pruszkowie trafiłem do KL Mauthausen.

IMG_6381 jasneIMG_6383

             Miałem wtedy 16 lat. Kwarantanny, zwanej Drogą Śmierci myślałem, że nie przeżyję. SS-man przydzielał głazy. Übermensch? Na pewno pan życia i śmierci. Sardoniczny uśmieszek. Da wielki kamień – nie przetrwasz. Wciśnie mniejszy – masz szansę. Kręci ruletą życia. Te głazy trzeba było wnosić na rękach po schodach. 186 stopni stromych schodów.

IMG_6364IMG_6411 - K9x13IMG_6357IMG_6363

            Więźniowie słaniają się. Kto upada, od razu słyszy najgorsze wyzwiska od SS-manów dozoru, przemieszczających się obok po miękkiej trawie. Gdy krzyk i zwierzęcy strach nie są w stanie zmusić wycieńczonych mięśni do dźwignięcia się, więźnia czeka śmierć.

IMG_6401 jasneIMG_6342IMG_6327

            Najlżejsza: mundur z trupią główką oddaje strzał kończąc męczarnię. Potrafili też podejść, uprzejmym gestem osobiście podnieść głaz, tak gdzieś do wysokości piersi i niby mimochodem spuścić leżącemu na głowę. Najgorzej, gdy odczekali aż odsapnie i kazali targać ciężar na sam szczyt. Wtenczas w odmęt przepaści wyrobiska kamieniołomu leci głaz, a w ślad za nim frunie niefortunny więzień…”

IMG_6341IMG_6272IMG_6347 - K13x18

            Trąbka przerywa opowieść. Ekumeniczną modlitwę odmawiają kolejno rabin, ksiądz, pop i pastor. Kwiaty. Wzruszenie. Uroczystościom przewodniczy Stanisław Zalewski prezes Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych. Asystują mu Józef Woźniak, przewodniczący Rady Kombatanckiej przy marszałku Adamie Struziku, Eugeniusz Tyrajski wiceprezes ŚZŻAK, zasłużeni towarzysze broni, męczennicy lagrów.

IMG_6417 - K20x25 jasne

             Falują sztandary SP nr 210 im. Bohaterów Pawiaka, XCIII Liceum Ogólnokształcącego, technikum budowlanego. Młodzież pomaga starszym pokonać schody do wnętrza Pawiaka. Znowu schody… W podeszłym wieku potrafią stać się śmiertelną pułapką. Na szczęście jest młodzieńcze ramię. Razem pokonają zdradliwe stopnie.

IMG_6374IMG_6261 jasnyIMG_6390 - K9x13 IMG_6335







90 LAT TEATRU AMATORSKIEGO w OTWOCKU

IMG_6124 jasne

             Najsłynniejszy po „Gardzienicach” teatr amatorski obchodzi urodziny. Wraz z prezydentem miasta, Zbigniewem Szczepaniakiem wręczyliśmy Złote Sosenki czworgu reżyserom: Edwardowi Garwolińskiemu, Tadeuszowi Hankiewiczowi, Małgorzacie Malesie i Krzysztofowi Czekajewskiemu. Wszyscy aktorzy – czynni w zespole dziś, jak również przed laty – otrzymali karmazynową różę.

syn Russka BohdanDuszynska

Bohdan Russek, syn założyciela teatru, wzruszonym głosem przypomniał:

– Ojciec, gdy zbliżał się czas jego odejścia, powiedział do mnie: synu przejedź koło budynku i zatrzymaj samochód, bym się mógł z moim teatrem pożegnać. Tak mocno kochał ten teatr, w którym grał, robił dekoracje, reżyserował. I mnie zaraził tą miłością. W 1950 w dziś remontowanym budynku grałem Gustawa – wspominał syn Stanisława Russka.

IMG_5886IMG_6067 - K13x18

             Prezydent Szczepaniak zapowiedział oddanie budynku jesienią tego roku. Z dumą podkreślił, że już w dziesięć lat po uzyskaniu praw miejskich, Otwock doczekał się grającej w języku polskim sceny. O jej świetności aż po nasze czasy, niech świadczy dzisiejszy spektakl, gdzie ledwo po kilku dniach zabrakło wejściówek.

gogolewski TM IMG_6010 - K13x18

             Ja z kolei podziękowałam wszystkim ludziom teatru. Tym wymienionym w okolicznościowym albumie oraz tym bezimiennym. Scena działa w przyjaznym otoczeniu. Tworzą je wszyscy ludzie zaangażowani w upowszechnianie kultury. Tytuł Stolicy Kulturalnej Mazowsza mógł przypaść Otwockowi dzięki talentom aktorów i reżyserów, zaangażowaniu młodzieży, stowarzyszeń, sieci domów kultury, bibliotek. Dzięki tej pajęczej otulinie, która przygotowuje przyszłego widza, oswaja z pojęciami, zaprasza w krąg sztuki. Cisi, zazwyczaj niewidoczni bohaterowie dla codziennego, są prawdziwymi zwycięzcami tego wieczoru.

IMG_5985IMG_5951

              Ignacy Gogolewski w przesłanym liście przypomniał, że właśnie zespół z Otwocka otworzył mu wyobraźnię teatralną i zdecydował o wyborze zawodu. „Zemstę” oglądaną chłopięcymi oczyma zapamiętał na całe życie. „Minęło 60 lat i wzruszenie mnie ogarnia, gdy wspominam tamte pierwsze, teatralne emocje. To zespół amatorski, ale to bez znaczenia. Stanisław Russek, twórca sceny, winien być upamiętniony np. salą jego imienia” – napisał mistrz polskiej sceny.

orlosiowna K13x18

            Pogasły światła, ruszyła premiera „Para nie do pary”. Krzysztof Czekajewski wyreżyserował spektakl złożony z najlepszych scen miłosnych w repertuarze zespołu. Dynamiczny duet Moniki Aniszewskiej i Przemka Skoczka wprowadził w świat perypetii małżeńskich; zawitał gej – sprzedawca pizzy; wybuchła awanturka o to, kto pamięta o rocznicy ślubu; Eliza Głuszko rozsadzała scenę interpretując egzaltowaną diwę, a może wręcz… pacjentkę szpitala psychiatrycznego.

IMG_6103 - K9x13Russek Kowalska Czarnowska  jubileusz Russka IMG_6019

            Tak to wygląda dziś, a zaczęło się w 1926 r., gdy chrześcijańska ludność Otwocka postanowiła pójść w ślady starozakonnych sąsiadów, odwiedzających od dwu lat teatr grający w języku jidysz. Jak dzieje królestw odmierza panowanie kolejnych władców, tak losy teatru kształtowali następujący po sobie reżyserzy. Twórcą prowadzącym zespół do lat 1960-tych był Stanisław Russek.

KacperskaIMG_5970 - K9x13

              Jednak magia nazwiska zdecydowała, że patronem został Stefan Jaracz. W rzeczywistości sławny aktor leczył gruźlicę nad Świdrem po uwolnieniu zza drutów Oświęcimia. Jaracz trafił do obozu w odwecie za zamach na Igo Syma. Otwoccy lekarze nie byli w stanie uratować zniszczonego lagrem organizmu. Mistrz sceny miał niespełna pół roku, naznaczonego postępami śmiertelnej choroby, by rozmawiać z zespołem, dzielić się doświadczeniem.

IMG_6127 jasneautografy

              Tymczasem to Russek już przed wojną wystawiał „Marcowego kawalera”, komedię autorstwa miłośnika wsi, w której pierwowzorem postaci Heliodora był Oskar Kolberg. To Russek wystarał się o stałą siedzibę teatru. Przeprowadził też godnie zespół przez noc socrealizmu. W repertuarze znajdziemy góra trzy tytuły ideologiczne – tyle samo, co państwowotwórczych przedstawień za sanacji. Inteligentnie bronił się twórczością Antoniego Czechowa i Aleksandra Fredry.

IMG_6065 - K9x13Misterium plakatIMG_5962 - K13x18

              Lata 1962-1978 to czasy Jerzego Próchnickiego. Epoka rozkwitu, licznych tournée po Mazowszu i Polsce. Potem zabrakło człowieka tej klasy, zespół się rozsypał. Mimo nieciekawych czasów Edward Garwoliński odbudowuje skład wystawiając wiosną 1983 sztuki Aleksandra Fredry i Józefa Korzeniowskiego. Reżyser udziela się równe 40 lat. W 2000 r. wzmacnia go czynny do dziś Krzysztof Czekajewski. Dołącza Małgorzata Malesa z emocjonującymi „Misteriami Męki Pańskiej”, trzy lata temu wkracza Tadeusz Hankiewicz.

IMG_5888 - K10x15

„Życie to jest teatr, mówisz ciągle, opowiadasz

Maski coraz inne, coraz mylne się nakłada,

Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra

Przy otwartych i zamkniętych drzwiach”

– przypomniał słowa Edwarda Stachury prezydent Szczepaniak.

zespol 1966GarwolinskiIMG_6032Diwa NN 1937 K20x25

              Bo z tymi drzwiami przez 90 lat były problemy. Przed wojną teatr grał gościnnie w klubie „Spójnia”, w remizie straży pożarnej przy ul. Staszica, w otwockim Kasynie. Obyczajem zespołów scenicznych ZMW „Wici” wystawiano masę spektakli z dochodem przeznaczonym na budowę obiektów pożytecznych dla całej społeczności, na zakup sprzętu strażackiego, na wspomożenie sierot i ubogich uczniów.

IMG_6102afiszIMG_5856

             Dopiero w 1951 teatr wprowadził się do gmachu dawnego żydowskiego kina. Zyskał wówczas mecenat PSS „Społem”. Jednak po latach dach groził zawaleniem, więc od 2003 budynek pozostaje zamknięty na głucho. Odtąd zespół wystawia głównie w sali józefowskiego MOK-u , czasem w Klubie „Smok”. Również w Klubie „Mlądz”, gdzie w ostatnim czasie zawiązała się dziecięca grupa Jaskółeczka. Właśnie ona wiosnę czyni, szykując kolejne pokolenie aktorów otwockiej sceny. Zagrają nam na stulecie teatru, w odnowionym gmachu? Wierzę w to.

Fot. Piotr Ratajczyk, ze zbiorów Muzeum Ziemi Otwockiej, archiwum  Teatru

IMG_5943 - K9x13IMG_6071







WIELISZEW: WIEŚ RANGI KRAJOWEJ

IMG_5694 K13x18

Ledwo 8 km od imponującej Areny Legionowo, w zacisznej na co dzień wsi Wieliszew, impreza o skali ogólnopolskiej. Mistrzostwa Polski w Tańcach Polskich – Mazur 2016. To wydarzenie na trwałe wpisane w mapę kulturalną kraju, od lat odbywa się na wsi.

              Wieś liczy 3,5 tys. mieszkańców, grunty dobre, gospodarze pracowici i z wyobraźnią. Może dlatego udało się to, co niewyobrażalne. Już po raz dziewiąty z rzędu przyjechały zespoły i tancerze z najdalszych zakątków kraju, by zmierzyć się w zawodach. Wójt Paweł Kownacki powitał znamienitych gości, nie zapominając o mniej eksponowanych ludziach dobrej roboty: Magdalenie Tokarskiej kierującej tutejszą szkołą, sołtysach Ludwiku Ziołku i Donacie Karwańskiej z Olszewicy Starej, której dzieci tańczą zresztą w „Promykach”.

IMG_5639 - K9x13IMG_5636 - K9x13IMG_5576

             Zagrzewając do rywalizacji uczestników przypomniałam, że w życiu towarzyszą nam różne emocje: radość, złość, smutek, entuzjazm. Często trudno je wyrazić słowami. Ale od czego mamy sztukę? Malarstwo, teatr, a przede wszystkim taniec. Gest, mimika, układ choreograficzny najtrafniej oddają emocje, nastrój. W każdym wieku.

IMG_5164 K13x18IMG_5518

              Zupełnie jak w VII kategoriach, w jakich ścierali się zawodnicy. Od 10-latków po „prawdziwki”, czyli te dojrzałe osoby, które uwielbiają tańczyć. Często są to niegdysiejsi uczestnicy zespołów, dziś rodzice dzieci tańczących w młodzieżowych składach. Wszystkim przygrywała na żywo orkiestra folklorystyczna pod kierunkiem Witolda Jarosińskiego. Na parkiet ruszały falami pary równe wiekowo wytupując oberki, krakowiaki, kołysząc się w kujawiakach.

IMG_5449IMG_5194 - K9x13IMG_5551

              Uczestników oceniali sędziowie z najwyższej półki. Sędzią głównym turnieju był Jan Łosakiewicz, v-ce przewodniczący Polskiej Sekcji CIOFF  i prezes Zespołu Pieśni i Tańca Uniwersytetu Warszawskiego „Warszawianka”. W jury zasiedli z nim: Hanna Chojnacka (Państwowa Szkoła Baletowa w Warszawie), Jarosław Wojciechowski (kieruje ZPiT Politechniki Warszawskiej), Mariusz Krupiński (ZPiT Warmia), Norbert Późniewski (sekretarz Polskiej Sekcji CIOFF), Małgorzata Łosakiewicz, Krzysztof Szyszko (ZPiT „Małe Podlasie” Siemiatycze), Marek Wieremiejko.

IMG_5569IMG_5492IMG_5515

              W finałowym dniu swój pokaz miał wieliszewski Zespół Pieśni i Tańca „Promyki”. Wpierw kołowali cudownym krakowiakiem, grupa dziecięca z maselnicami w rękach prezentowała tańce kurpiowskie. Doprawdy widowiskowy był pokaz tańców z Górnego Śląska. Łączył występ taneczny (parami i indywidualnie) z inscenizacją czynności gospodarskich. Zazwyczaj przedstawia się to osobno: albo inscenizacja obyczaju, albo taniec. Cały układ trwał ponad 7 minut, bardzo długo dla zawodowych tancerzy, a tu mówimy o młodzieży. Tę oryginalną choreografię opracowała Ewa Miś-Krzemińska.

IMG_5586IMG_5480

„Zasiali górale owies, owies

Od końca do końca, tak jest, tak jest

Zasiali górale żyto, żyto

Od końca do końca, wszystko, wszystko”

IMG_5389 - K9x13IMG_5657 - K20x25IMG_5560

             Jak w słowach przyśpiewki wszystko było zadbane. Na wystawie towarzyszącej turniejowi przypomniano postać Ryszarda Teperka z otwockiego Świdra. Fotograf, nauczyciel i kierownik Zakładu Tańców AWF. W parze z żoną Zofią wielokrotnie święcił triumfy na parkiecie. Wzruszyła mnie tablica o rodzinie Raźnych. Tańczy matka, moja rówieśnica, która potrafiła namówić obu synów: Jakuba i Kajetana by ruszyli w jej ślady. Mnie się taka sztuka nie powiodła. Tymczasem Kajetan… został właśnie Mistrzem Polski!

IMG_5169 - K13x18IMG_5188K20x25IMG_5218

             Uradowała mnie też obecność gen. Stanisława Mandykowskiego, uczestnika Kampanii Wrześniowej, żołnierza AK i honorowego obywatela Wieliszewa. Współpracowaliśmy w sprawach kombatanckich. Miło płynął czas, aż nadeszła godzina dekorowania zwycięzców. W XVI Mistrzostwach Polski w Tańcach Polskich Mazur 2016 laury zdobyli (to lista Mistrzów Polski i Wicemistrzów):

IMG_5742 - K13x18IMG_5748 - K9x13IMG_5733IMG_5728

kat. II OPEN (10-12 lat):

  1. Franciszek Krupa, Hanna Ciekanowska – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa
  2. Bartosz Górczyński, Karolina Wiśniewska – ZPiT „Warmia” Olsztyn
  3. Szymon Ławrynowicz, Maja Krupińska – ZPiT „Warmia” Olsztyn

kat. III OPEN (13-15 lat):

  1. Kajetan Raźny, Karolina Białek – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa
  2. Paweł Pasiut, Hanna Szcześniak – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa
  3. Kacper Cholewa, Zuzanna Grabek – ZPiT „Powiśle” Puławy

kat. IV OPEN (16-18 lat):

  1. Jakub Miksa, Zofia Peresada – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa
  2. Mikołaj Boroń, Klaudia Bonarek – KTP „Maki i Powoje” Kraków
  3. Maciej Ślęczka, Katarzyna Serwińska – KTP „Maki i Powoje” Kraków

kat. V OPEN (19-26 lat)

  1. Mateusz Szyszko, Pamela Piotrowska – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa
  2. Gabriel Raj, Karolina Kaczmarska – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa (Nagroda Specjalna za Najlepsze Wykonanie Mazura ufundowana przez ZPiT „Śląsk”)
  3. Jakub Raźny, Kamila Drzas – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa

kat. VI OPEN (27-39 lat)

  1. Kamil Rząca, Anna Lewandowska – ZPiT UW „Warszawianka” Warszawa
  2. Kamil Hydzik, Anna Woźniak – ZPiT UJ „Słowianki” Kraków
  3. Michał Cichocki, Marta Budziak – Wielkopolski Klub Tańców Polskich przy Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu

kat. VII OPEN (40 lat i powyżej)

  1. Jacek Piątek, Małgorzata Piątek – ZPiT „Jantar” UG Gdańsk
  2. Piotr Orian, Anna Orian – Szkoła Tańca „Orian Show” Kędzierzyn-Koźle
  3. Jarosław Król, Jolanta Szulc – „Kuźnia Artystyczna” przy Centrum Kultury Wilanów

IMG_5760 - K13x18 jasne3







STRAŻACKA WIELKANOC

DSCN0806 - K10x15 jasne

              Jakoś tak św. Florian pokierował, że Święta w tym roku spędziłam w strażackim gronie. W lany poniedziałek w Kazimierzu Dolnym druhowie OSP urządzili prawdziwą łaźnię mieszkańcom i turystom. Druhowie i chłopaki z miasteczka z wiaderkami gonią panny po rynku. Piski i chichot. Potem nadjeżdżają dwa wozy. Idą w ruch armatki wodne. Granit bruku lśni w strugach wody.

DSCN0712DSCN0735 - K9x13DSCN0784 - K9x13 DSCN0714

              Dwieście metrów wyżej na dziedzicu zamkowym błyszczą w pełnym słońcu granitowe rzeźby Bogdana Markowskiego. Tytuł wystawy: Erraticus (Błądzący). Kto nie zbłądził na Śmigusa do Kazimierza, ten zdąży to jeszcze nadrobić. Rzeźby ciężkie jak kamień, nikt ich stamtąd prędko nie ruszy. A druhowie weseli. Komentowali spod przyłbicy, że to oni mieli lać. Tymczasem kilku śmiałków chlusnęło wiadrami na dach nim zdążyli odpalić armatkę. Tego się nie spodziewali. Śmiech spod przemoczonego munduru.

DSCN0688DSCN0695 - K13x18DSCN0696 - K13x18 DSCN0702 - K13x18

               Dzwonił mi jeszcze w uszach, gdy manewrowałam między czerwonymi autami pod katedrą św. Floriana. Rejestracje z Wołomina, Grodziska, Nowego Dworu, Ostrowi Maz., Mińska, Sochaczewa. Zlot gwiaździsty. Abp. Henryk Hoser zaprosił na jajeczko śmietankę ruchu strażackiego. Przybyli nadbrygadier Gustaw Mikołajczyk, zastępca Komendanta Głównego PSP, Antoni Tarczyński Komendant Wojewódzki OSP, jego zastępca Zbigniew Gołąbek (radny Sejmiku z PSL), st. bryg. Janusz Szylar zastępca komendanta mazowieckiego PSP. Świat akademicki reprezentował st. bryg. Stanisław Sulęta, prorektor Szkoły Głównej Służby Pożarniczej.

DSCN0706DSCN0820 - K13x18

              Koncert pieśni pasyjnych w wykonaniu chóru Camerata Varsovia poprowadził godnie dh Ryszard Nowaczewski. Gdy śpiewacy łapali oddech, a dawali z siebie wszystko, przypominał wiersze okolicznościowe. Zasłuchani Mariusz Zabrodzki, komendant PSP w Otwocku i dr Marian Zalewski, od lat związany z miesięcznikiem „Strażak” wyraźnie byli pod wrażeniem.

DSCN0717DSCN0776 - K9x13DSCN0814 DSCN0682

              W gronie samorządowców wołomińskich skromniej komentowaliśmy wysiłek muzyków, niźli  sprawy mieszkańców. Dariusz Kokoszka, wójt Jadowa, Paweł Bednarczyk, burmistrz Tłuszcza, Piotr Orzechowski, wójt Strachówki – to dobrzy gospodarze, zawsze na bieżąco co do losów i bolączek mieszkańców. Taką Wielkanoc Pan Bóg zesłał.

DSCN0817 - K13x18DSCN0711 na face







CZŁOWIECZA ŚMIERĆ SYNA BOŻEGO

 –  Nie widzę winy w tym człowieku – ocenia urzędnik okupanta. Jego rzymski nos podkreśla wagę werdyktu dyktowanego sumieniem, znajdującego oparcie w grece i łacinie. W całej cywilizacji, którą Poncjusz Piłat uosabia. Kładzie na szalę swój autorytet i cesarza, którego reprezentuje. Zacietrzewieni nie chcą słyszeć. Hierarchia duchowna i ówczesna inteligencja (faryzeusze) domagają się śmierci Jeszuy z Nazaretu. Tłum gardłuje: ukrzyżuj Go, ukrzyżuj!  oraz „Krew jego na nas i na dzieci nasze” (Mateusz 27,25).  Tak krzyczeliśmy my, cały ród ludzki w obliczu niezawinionej zbrodni. I Ty, i ja staliśmy w tym tłumie.

monica belluccijesus-christ7-740x405rubens

               Ten obraz nachodzi mnie i męczy w Wielki Piątek. Bo my katolicy, prawosławni, ewangelicy, wierzymy, że Jezus jest Synem Bożym. Nawet inne ludy Księgi: izraelici i muzułmanie, uznają w Nim proroka. Świętego męża, przez którego usta przemawiał Bóg. Który czynił dobre uczynki. Nikogo nie skrzywdził, w narodowym wrogu (Samarytaninie) dojrzał człowieka, kobiecie upadłej (Maria Magdalena) podał pomocną dłoń. Przemawiał do najbardziej potępianych: więźniów i celników (poborców podatkowych na prowizji i komorników). Tyle, bo godniejsi ode mnie wylali rzekę atramentu na ten temat. To my zabiliśmy Syna Bożego…

cobrathady nie uzywanycleo taylor

               Zabiliśmy też człowieka, jak zabijamy na co dzień. Ty, ja, każdy z nas. Tchórzliwsi zadajemy śmierć cywilną: pomówieniem, oszczerstwem, donosem, uknutym sądem kapturowym. Zaszczuciem do samobójstwa. Inni z nas wprost – żelazem. Skąd ta łatwość, po tylu stuleciach od Starego Przymierza na górze Synaj z głośnym „nie zabijaj!”. Oddaję głos współczesnemu prozaikowi, Szczepanowi Twardochowi:

carga-de-los-mamelucosGrau-meliert-I-LOVE-INRI---eushirt.com-Pulloverbomba fr

             „Śmierć nie jest niczym wyjątkowym. Można umierać ładnie i brzydko (…) Te wasze płacze, że ktoś zabił pieska, podczas gdy świnie zabijacie w fabrykach, a potem żrecie ich mięso. I jeszcze to gadanie, że w fabrykach to zabijanie jest humanitarne. (…) z kolei fabryczne zabijanie ludzi uważacie za niehumanitarne. Spalić człowieka na śmierć bombą atomową albo fosforową jest humanitarne, a zagazować go w fabryce śmierci niehumanitarne. Chociaż może mniej boli? (…) fosfor boli bardziej.

            Nie umiecie żyć ze śmiercią i zabijaniem, i to jest śmieszne (…). Pewnie dlatego, że tak się tego zabijania i umierania boicie, to lubicie o nim słuchać i czytać, i je oglądać, prawda? (…) Zabijanie jest zwykłe. Czy chodzi o kurę na obiad (zabiliście kiedyś przynajmniej kurę?), czy chodzi o całe narody, czy o jednego człowieka.  I ja wiem, że człowiek ma duszę, a kura nie ma.  (…) Ale co z tego, krew to krew, ból to ból, kurzy czy ludzki.

gallosbergen belsen 9x13Dali_crucificado

              Więc zabijanie jest zwykłe, nawet jeśli chodzi o kobietę czy o dziecko. (…) Albowiem lwy zabijają swoje młode i świat nad tym nie płacze. Albowiem Herod kazał wymordować młodzianków, a słońce i tak wzeszło następnego dnia. Albowiem Juliusz Cezar siekł galijskie dzieci, aby nie wyrosły na dorosłych Galów, którzy tak łatwo się już siec nie pozwolą, a potem dzieci w dobrych szkołach uczyły się na pamięć „Wojny galijskiej” po łacinie.  Gallia est omnis divisa in partes tres, miriady razy dziecięcymi usty powtórzone, w miriadach wątków i czasów.

Polen, Ghetto Warschau, GhettomauerA Palestinian youth throws stones at an Israeli military watch tower along the controversial Israeli barrier during a demonstration against  Israeli army restrictions on Palestinian movement in the West Bank town of Bethlehem March 29, 2010. According to an Israeli police spokesperson, 12 protesters were detained on Sunday after they stormed through a checkpoint in the town during a protest by Palestinian, Israeli and international activists against restrictions that prevent them from coming to nearby Jerusalem. REUTERS/Ammar Awad (WEST BANK - Tags: POLITICS CIVIL UNREST)donbass_103FranciscodeGoya-Dueloagarrotazos

             Albowiem w Babim Jarze zabijano dzieci, a w tej samej chwili mieszkańcy Berlina i Waszyngtonu dolewali sobie śmietanki do kawy. Nie, dziękuję, bez cukru.

sutryk marcinUkraine-War-400x252Szatersk sierp14

              Albowiem w palonej amerykańskim napalmem (…) dzieci płonęły jak wietnamskie pochodnie, a mieszkańcy Sztokholmu oglądali to w telewizji, gryząc chipsy. (…)

pablitocruz1goya saturno

             I wasi przodkowie jak lwy: niechciane niemowlęta zostawiali, a one marły z głodu i zimna, nigdy nie zaznawszy matczynego mleka; tak wierzyli Germanie, że godzi się pozostawić dziecko na śmierć, jeśli jeszcze nigdy nie jadło. I Grecy, którzy ofiary z ludzi uważali za zwyczaj barbarzyński – nie uważali za barbarzyńskie porzucanie dzieci niechcianych, aby umarły. A wasi przodkowie słowiańscy składali dzieci w ofierze Perunowi. (…)

mierc-kosa-nocZwłoki_dzieci_getto_warszawskie_05969339_671631866226651_1178790634_n

              Wy zaś lubicie wzruszać się, patrząc na pulchne dziecięce policzki, jesteście jednak tacy sami, bo człowiek, tak jak inne drapieżniki, zabijał, zabija i będzie zabijał swoje dzieci. Wy, delikatni, zabijacie je po prostu, zanim się urodzą, z powodów estetycznych, bo staliście się wrażliwsi: porzucone płaczą zbyt głośno, w brzuchu matki płaczu nie słychać. Nie ganię was za to, nie oburzam się, nie dziwicie mnie. Tacy po prostu jesteście, ludzie. Tacy jesteśmy – jak lwy.”

Szczepan Twardoch „Wieczny Grunwald”, wyd. Narodowe Centrum Kultury, Warszawa 2011, s.38-41

Ilustrowane malarstwem: Petr Rubens, Francisco Goya, Savador Dali, Marcin Sutryk, Tadeusz Niemiec







PISANKI w OCALONEJ SZKOLE

                  ????????????????????????????????????

              Z tradycją jest jak z gimnastyką. Istnieje tylko wtedy, gdy się ją uprawia. Dlatego tak ważne jest by włączać kolejne pokolenia do korowodu uczestniczącego w jej żywym odtwarzaniu. Każde dodaje coś od siebie. Tak trwa i narasta zwyczaj ludowy. Rozumie to świetnie Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Nadbrzeż. Z inicjatywy wiceprezes Anny Bielickiej już po raz dziewiąty zorganizowało Ogólnopolski Konkurs Plastyczny „Wielkanocna Pisanka”. Napłynęły prace wykonane przez dzieci z dalekich stron kraju. Krucha materia, ryzyko uszkodzenia przesyłki spowodowały, że najwięcej wytworów drobnych rączek pochodzi z najbliższej okolicy, z powiatu otwockiego. W rywalizacji wzięło udział około 30 przedszkoli przysyłając blisko 90 prac. W jury mieliśmy niełatwe zadanie w wyborem zwycięzcy. Wszystkie jajka były kolorowe, pomysłowo wykonane i niezwykle barwne.

jaja1

            Rozstrzygnięciu towarzyszył występ uczniów Szkoły Podstawowej im. St. Mikołajczyka w Nadbrzeżu. Dzieci prezentowały zwyczaje i obrzędy związane ze Świętami Wielkanocnymi: Wielkim Tygodniem, święceniem pokarmów, Rezurekcją, lanym poniedziałkiem. Tej szkoły miało już nie być. Zbudowana wysiłkiem społeczności wiejskiej w 1959 przez lata służyła okolicy. W 2005 Rada Miejska w Karczewie postanowiła zlikwidować placówkę oświatową. Wtedy zawiązało się Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Nadbrzeż i wzięło na siebie zadanie prowadzenia szkoły. Na jej terenie działał teatrzyk uczniowski, odbywały się wieczornice i imprezy wiejskie. Z braku świetlicy szkoła przez lata była jedynym miejscem spotkań kulturalnych. Dziś w jej murach naukę pobiera 60 uczniów. Wieś musi brać sprawy we własne ręce. Z kolorowym skutkiem.

jaja4jaja2jaja3







TADEUSZ NIEMIEC THADY: KOLORYSTA Z SERCEM

Glowne thady na dobranoc7

             Fejsik częstokroć bywa infantylny. Jednak dzięki fb dokonałam odkrycia. Muszę się nim z Wami podzielić. Ten obraz namalował Tadeusz Niemiec Thady łódzki kolorysta. Znaczy tam mieszka, ale to artysta europejski w rozmachu. Powalające, przyznajcie. Co my tu mamy? Staw czy sadzawka odpadają (szpinakowe wodorosty ledwo zarysowane) – zatem jezioro, bo to wody zatrzymane. Może jego miniatura: kałuża tuż po deszczu, jeszcze bąblująca życiem. Jakaś perłowa łzawość się odbija, wznosi uczuciem z prawej do lewej po przekątnej. Granat – twardy i pewny jak szczerość i prawda. Niebiański błękit marzenia. Krystaliczny przebłysk targającego duszą wspomnienia… uczucia? I krew, krew żywa, gorąca jeszcze, przywodząca pamięć zastrzelonych kochanków.

tahdy5wnuki3

                Kim jest autor? Genialnym samoukiem. ASP nie skończył, a mimo to miał już dwie wystawy indywidualne, w tym w łódzkiej galerii ZPAP przy Piotrkowskiej. Ukończył technikum energetyczne. W 2011 przeszedł ciężką operację (bajpasy). I coś mu w sercu drgnęło, zaczął malować. Najpierw z wnukiem Maćkiem, jako dobry dziadek, po czym rozwinął się indywidualnie. Nie chciał oleju (schnie tydzień), wybrał szybko schnące farby akrylowe. Woli abstrakcje, bo jak mówi, każdy w nich widzi co innego, co go bawi.

Wywiad z Tadeuszem Niemcem Thadym: OBEJRZYJ VIDEO.

thady16Thady20thady9motyl boski

            Dobry człowiek, swoje dzieła rozdaje potrzebującym, np. chłopcu po wypadku. Wystawia też na aukcjach charytatywnych. Dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zawsze przekazuje rozkrzyczane kolorami płótno. Na co dzień skromny człowiek, emeryt mieszkający w bloku. Tworzy w pracowni przy ul. Drewnowskiej 77 w Łodzi, naprzeciwko Manufaktury. Kontakt: 601 948 753 thady@op.pl. I kto powiedział, że na emeryturze się usycha? Schną tylko kolejne płótna!

Galeria obrazów artysty: OBEJRZYJ TUTAJ.

thady610615333_1098147493582600_8343212976091355200_n Thady21 malarz







LUDOWCY BRONIĄ ZIEMI

IMG_4832IMG_4531

             Na wezwanie PSL rolnicy i dzieci gospodarzy ruszyli pod Sejm. Niech ojcowizna pozostanie we władaniu chłopskich rodzin. Nie ma zgody na łamanie swobody dysponowania ziemią przy sprzedaży czy dziedziczeniu. Grozi nam ustawa, która w wielu przypadkach znacjonalizuje gospodarstwa.

IMG_4561IMG_4591 IMG_4572IMG_4573 IMG_4590IMG_4593 IMG_4597IMG_4599 IMG_4615IMG_4601  IMG_4715IMG_4646   IMG_4681IMG_4737 IMG_4731IMG_4778  IMG_4787 IMG_4806 IMG_4829